Monitor LG 2370V

lg-ips-e2370v-bf-lcd-23-16-9-fullhd-czarny
8.7 Ogólny wynik
Funkcje: 8/10
Obraz : 9/10
Wykonanie: 9/10

Matryca IPS | Świetne kąty widzenia | Jakość wykonania | Pilot | Podświetlenie LED | Thru Mode |

Niewielki zestaw złącz | Kiepskie działanie SUPER+ Res | Cena jest dosyć spora |

Długo nosiłem się z zamiarem wymiany mojego starego, wysłużonego jednak pracującego nienagannie monitora CRT. 17 cali dawno temu przestało być standardem, a ogromny ciężar (pomijam wymiary ;)) niemal wyginał mi biurko. Przyszedł więc czas na zmianę. Zmianę nie byle jaką bo na monitor LCD z przeznaczeniem jasnym – do grania. Interesujących mnie modeli było kilka, skupiłem się na wyrobach LG i Samsung z kwestii mojego zaufania do tych marek. Zacząłem więc szukać informacji na temat konkretnych modeli w moim zasięgu cenowym. Ostatecznie zakupu dokonałem, niestety nie za pośrednictwem internetowych recenzji z prostego powodu, nie istnieją.

A więc. Z małą dawką ryzyka, bazując na opiniach użytkowników for komputerowych wybrałem – na moim biurku dumnie zaświeci LG 2370V. Skuszony rodzajem matrycy IPS, funkcją Thru Mode, LED-owym podświetleniem…

Zaznajomieni z tematem monitorów LCD wiedzą, że ciężko nazwać monitor z czasem reakcji na poziomie 6-14 sekund monitorem do gier. Jednak co innego starało się nam przedstawić LG. Ich nowy model E2370V-BF pod tym parametrem nie szokuje, wręcz przeciwnie – odstrasza. W tym przypadku, po uruchomieniu byłem szczerze zdziwiony, przedstawiając sobie dane katalogowe a faktyczne sprawowanie sprzętu…

Do rzeczy. Model E2370 to monitor o przekątnej 23 cale (58 centymetrów), rozdzielczości FullHD – 1920x1080p. Wykonany na matrycy rodzaju IPS (ten sam rodzaj matrycy znajdziemy w produktach firmy Apple jak iPad, iMac), matowej, z podświetleniem na diodach LED. Według wskazań producenta jego czas reakcji to 6ms (GtG) a kontrast monitora do odpowiednio 1000:1 (statyczny) i 50000:1 (dynamiczny). Częstotliwość odświeżania to standardowe dla monitorów LCD – 60Hz. Dodatkowo monitor posiada czujnik jasności otoczenia – automatycznie dopasowuje jasność monitora do warunków w pomieszczeniu, w którym się znajduje.

W zestawie złącz znajduje się dość zwyczajny komplet – jedno D-sub, jedno DVI z HDCP oraz dwa HDMI v1.1 Monitor nie posiada wbudowanych głośników, lecz dzięki obsłudze wejścia HDMI, w monitorze znajduje się port typu mini-jack (3,5mm) pozwalający na podpięcie pod monitor słuchawek, czy też zewnętrznych głośników.

Monitor oferuje możliwość montażu na ścianie (system VESA), sam sprzęt jest raczej średniej grubości, w najgrubszym punkcie wskazując wymiar ok. 7 centymetrów. Zaletą tego jest wbudowany w monitor zasilacz. Przynajmniej nie trzeba się martwić zgubionym zasilaczem zewnętrznym… Trzeba to jednak mieć na uwadze, mierząc wymiary biurka, czy odległości od ściany.

Ciekawym dodatkiem do sprzętu jest pilot. Daje on dostęp do takich funkcji jak PiP (Obraz w obrazie), zmiana głośności (tylko via HDMI) oraz jasności czy włączanie/wyłączanie funkcji specjalnych monitora ( o których kilka słów poniżej ;) ). Jest to bardzo wygodne rozwiązanie w przypadku oglądania filmów, czy też niemożności dosięgnięcia monitora w każdej chwili pracy.

Sprzęt zużywa około 40 watów podczas pracy, w trybie Stand By – niecały 1 Wat mocy.

To tyle odnośnie parametrów i słowa wstępu. Czas teraz na moje prywatne doznania, konkluzje, oceny.

Kąty widzenia – tu sprawa ma się niemal idealnie. Producent podaje dobrą wierność barw na poziomie 178′ w poziomie oraz 167′ w pionie. Jestem przekonany co do prawdziwości tych słów. Patrząc na monitor niemal pod kątem 170′ bez problemu mogę zobaczyć, co na nim aktualnie jest wyświetlane, ba – z niezłą wiernością barw.

Jakość obrazu – nie mam tu nic do zarzucenia. Odwzorowanie kolorów (oczywiście, jak na LCD – czerni nie dostaniemy) stoi na bardzo wysokim poziomie, martwiłem się spoglądając na stary LCD również producenta LG na matrycy TN – tam kolory są lekko… żałosne ;) Widać, że technologia matryc IPS to dobry krok w stronę odwzorowania barw, a producent wykorzystał ją w pełni.

Ostrość – tu właściwie w dużej większości monitorów LCD nie ma problemów, o ile uruchamiamy na nim system jak i programy czy gry w rozdzielczości nominalnej (tu, przypominam – FullHD). Obraz jest bardzo ostry, czytelny, nie mam nic do zarzucenia. Jednak co w przypadku, kiedy nagrany materiał video, czy też gra musi być odtwarzana w rozdzielczości przykładowo – 720p?

Bałem się skalowania, w większości monitorów LCD obraz wyświetlany w rozdzielczości mniejszej niż natywna jest rozmazana, wygląda koślawo – słowem, tragedia. Tu problem został znacznie zmniejszony. Widać dalej negatywne skutki przeskalowywania rozdzielczości obrazu, jednak gry i filmy w mniejszej rozdzielczości dalej wyglądają nieźle. Dodatkowym pomysłem producenta jest opcja (znajdująca się także na pilocie) o nazwie Aspect Ratio. Co to takiego? Otóż jeśli odtwarzamy materiał w rozdzielczości 720p – po kliknięciu na odpowiednią funkcję monitor zmniejsza obraz, zostawiając brzegi czarne, tak aby obraz gry lub filmu nie był przeskalowywany. Odejmuje to jednak w znaczący sposób przekątnej ekranu.

Co w przypadku, kiedy chcemy uniknąć gwałtownego zmniejszenia pola obrazu? Tu LG wykorzystuje swoją technologię SUPER+ Res. Pozwala na sztuczne podniesienie ostrości obrazu, jeśli ten wyświetlany jest z rozdzielczością mniejszą niż natywna. Osobiście opcja ta nie przypadła mi do gustu. Wolę grać na rozdzielczości przeskalowanej, bez użycia tej funkcji. Może to tylko kwestia gustu, uważam jednak że ta opcja działa dosyć kiepsko.

Czas reakcji – tu sprawa robi się lekko tajemnicza. Producent podaje czas na poziomie 6ms (GtG), w sieci natomiast można znaleźć wpisy, iż prawdziwą wartością tej danej jest poziom 14 milisekund. Tak. Na aktualnym poziomie rozwoju matryc TN, gdzie czas reakcji wynosi około 2-5ms ten monitor może lekko odstraszyć potencjalnych nabywców z grona graczy. Tu jednak pojawia się największe moje zdziwienie po uruchomieniu monitora.

W praktyce (a przypominam, że przesiadam się z niemal natychmiastowo działającego monitora CRT) naprawdę nie jest źle! Jeśli w bardziej dynamicznych grach typu Call of Duty da się zauważyć lekkie smużenie, to tzw. Input Laga nie odczuwam praktycznie w ogóle. Bynajmniej nie w stopniu, który przeszkadzałby mi w grze. Jeśli jednak komuś i to by przeszkadzało…

Na ratunek przychodzi świetnie działająca funkcja Thru Mode! Niszczy niemal kompletnie i Input Laga jak i stopień smużenia wyłączając niepotrzebne funkcje monitora jak buforowanie obrazu. Tu małe zastrzeżenie – funkcja nie działa przy korzystaniu z HDMI. Ze względu na specyfikę obrazu przesyłanego tą metodą, funkcja dostępna jest tylko dla użytkowników podpinających monitor pod port D-Sub czy DVI. Dla grających na piecach nie ma tu na szczęście powodu do niepokoju. Funkcja sprawuje się idealnie, granie staje się bardzo przyjemne :)

 

Podsumowując – monitor teoretycznie przeznaczony dla graczy, bynajmniej przeznaczenie może znaleźć także wśród ludzi, korzystających z komputera w sposób bez-rozrywkowy.

Praca na nim jest przyjęta, tak samo jak oglądanie filmów. Wykonany jest z porządnych materiałów, jak na mój gust – bardzo estetycznie.

Menu konfiguracji jest wykonane całkiem intuicyjnie, nie ma problemu z odnajdywaniem kolejnych funkcji.

Pilot jest bardzo miłym rozwiązaniem dla ludzi, nie chcących non stop gmerać przy przyciskach monitora.

Wyświetlany obraz ma bardzo dobrą jakość, kąty widzenia, efekty jak smużenie są niemal pomijalne.

 

Monitor można kupić za kwotę od około 850zł, chociaż zdarzają się okazje za kwotę rzędu 800PLN.

Udostępnij

  • Facebook
  • Twitter
  • Myspace
  • Google Buzz
  • Reddit
  • Delicious
  • Digg
  • Technorati
Autor: szympek Wyświetl wszystkie artykuły
  • RSS
  • Facebook
  • YouTube